Prowadząc beztroskie, nienaganne życie ciężko
jest pogodzić się ze zmianami, które na nas czekają. Czujemy się zagubieni, nie
wiemy od czego zacząć w momencie gdy nasze życie wywraca się do góry nogami.
Najgorsza w tym wszystkim jest bezsilność. Chaos, który panuje w naszej głowie
stwarza niekończące się obawy. Samotność? Brak zrozumienia? Stach? Zdecydowanie
te trzy słowa opisują to co teraz czuję. Moje jak dotąd "idealne"
życie przestało być kolorowe. W tym momencie jedyne co trzyma mnie
przy życiu to moi przyjaciele. Żałuję że ich mam, mogłabym się już dawno zabić. Czasami mam wrażenie że to wszystko to sen i w końcu się z niego
obudzę. Niestety tak się nie dzieje. Zasypiam z nadzieją na lepsze jutro. W
końcu powiadają, że "nadzieja umiera ostatnia" "nadzieja
matką głupich" tylko ona
mi pozostała. Nazywam się Samantha Cooks i chciałabym opowiedzieć
wam moją całkiem zwyczajną historię.
Jeśli chcecie poznać historie Samanthy zapraszam do czytania tego opowiadania.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz